STRONA G£ÓWNA


BLOG

Wieczorne marudzenie


Jestem po trzydziestce, singielka posiadajaca sexy cialo i wysokie IQ.
Jedyne co stabilne w moim zyciu na teraz to praca.
Mieszkanie wynajete. Przyjaciele i znajomi przychodza i odchodza. Jedynie kilku od dluzszego czasu jest obok.
Faceci przychodza, klamia i oszukuja, odchodza.
Czasami nie radze sobie z emocjami i stresem.
Nie mam planu na zycie, na zalozenie rodziny i rodzenie dzieci.
Chce czerpac zycie garsciami, podrozowac i poznawac piekno planety - w sumie to tez jakis plan.
Czasami tesknie...
Czasami zaluje ze pewnych rzeczy nie zrobilam...

"Lepiej zgrzeszyc i zalowac, niz zalowac ze sie nie zgrzeszylo" - dzieki Mae!
Musze o tym czesciej pamietac.

2012-01-07 23:04:52 skomentuj (1)